Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi faki z miasteczka London. Mam przejechane 8858.19 kilometrów w tym 276.78 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy faki.bikestats.pl
Uczestnicy

Dywanik z liści

Wtorek, 29 października 2013 · dodano: 29.10.2013 | Komentarze 0

Dawno nie jechałem nad Wartą w stronę Powstaje nawet nowy most na ulicy Złotej bodajże. Pętla na Bursztynowej i w czerwony rowerowy, Zielona Góra, Kusięta,
gdzie po raz pierwszy odnajduję jeziorko Krasowe:). Dalej przez Turów do Przymiłowic i w Sokole Góry. Szybko do Złotego Potoku przez Pabianice i skrótem do Alei Klonowej. Pogoda się zmienia radykalnie więc jedynie spoglądam czy kaczki jeszcze są nad stawem i pomykam z powrotem na spotkanie z Piterem w Leśnym na żurek z grzybami, mniam, mniam.
Po takiej zacnej rozgrzewce i wymianie opinii na temat właśnie trwającej konferencji Pana Bońka i Nawałki wracamy mocno rozgrzani emocjami drogą ppoż.
Oj taki ciepły październik prędko się nie zdarzy. Już jednak smutno w lesie, liście wyściełają leśne ścieżki przykrywając wszystko. Kilka fotek...
Jeziorko Krasowe, Kusięta © Fakundo

Las odpoczywa © Fakundo

Koniec lata © Fakundo

Skałki widoczne jesienią © Fakundo

Skałki św. Idziego © Fakundo

Rumcajs poszedł na polowanie:) © Fakundo

Lipówki © Fakundo

Widok z Lipówek © Fakundo


Poranny rowerowy jogging

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 26.10.2013 | Komentarze 0

Wiedząc, że nie mogę spędzić dzisiejszego, przepięknego tak jak bym chciał, wybrałem się na jogging rowerem. Szybka rundka do Olsztyna terenowo, przez Skrajnicę polami, objazd zamku, kamieniołom Kilniki i drogą ppoż w kierunku Cz-wy.
Dopiero w drodze powrotnej minąłem kilku rowerowych zapaleńców. Dobre i tyle może jutro się uda więcej. Pogoda zachęca a wręcz wygania w teren.
Kilka fotek...
Jesienne klimaty © Fakundo

Zamek w Olsztynie :) © Fakundo

Miejsce na śniadanko z plecaka © Fakundo

Jak w górach © Fakundo


Uczestnicy

Poznaj swój kraj cd.

Środa, 23 października 2013 · dodano: 23.10.2013 | Komentarze 0

Jedziemy z Piterem ponownie w okolice nieznane,
szukać ciekawostek i fajnych leśnych ścieżek. Trasa rozpoczyna się na ul. Św Barbary, dalej w kierunku Herb, z dala od asfaltu. W Wyrazowie na jednej z okolicznych hałd odkrywamy tor off road'owy. Ciekawe miejsce nawet dla rowerowych maniaków zjazdu i skoków. Dalej czerwonym rowerowym w okolice Aleksandrii.. Po przejechaniu drogi asfaltowej do Konopisk przed nami leśna szutrowa autostrada.
Dziś jeszcze kilka razy napotykamy takie wspaniałe drogi ppoż w okolicznych lasach.
Autostrada w lesie © Fakundo

Pierwszy raz jechałem po torowisku, nigdy więcej:).
Po torze, po torze, turkoce © Fakundo

Dzięki genialnej nawigacji Piter'a odnajdujemy w lesie wspaniały zakątek, Użytek ekologiczny Bagno k/wsi Jezioro. Łowisko specjalne w Parku Krajobrazowym nad Liswartą. Wracamy w super nastrojach przez Blachownię, Łojki, Wielki Bór. Temperatura 22 st w cieniu, to jest jesień:)
Kilka fotek
Widok z toru off-road, Wyrazów © Fakundo

Tor off-road, Wyrazów © Fakundo

Piter na moście © Fakundo

Dwa mosty kolejowe w lesie k/Węglowic © Fakundo

Jezioro © Fakundo

Jezioro k/Jeziora © Fakundo

Otoczone moczarami i bagnem Jezioro w lesie © Fakundo


Przed siebie

Wtorek, 22 października 2013 · dodano: 22.10.2013 | Komentarze 4

Miałem zamiar dotrzeć do Nadleśnictwa Lemańsk. Nie zawsze udaje mi się jazda na azymut. Leśnie drogi Ppoż są liczne w tej okolicy i po przejechaniu wielu ciekawych odcinków wypadłem na nowiutki asfalt między Kocinem a Ostrowami. Ze względu na ograniczenia czasowe postanowiłem pojechać nad zbiornik w Ostrowach i chwilę podumać w jesiennym słoneczku. Piękna polska złota jesień. Nawet rybki wyskakiwały z radości. Fotki...
Fotelik dla myśliwego © Fakundo

Fajne miejsce na wypicie śniadania:)
Jesienna droga w lesie © Fakundo

Czarne Bagno, Rez. Przyrody © Fakundo

To siedlisko dzików, pełno w okolicy śladów ich bytowania, nie upolowałem żadnego.
Polska złota jesień © Fakundo

Ozimina już rośnie.
Ostrowy n/Okrzą © Fakundo

Cicho, spokojnie, słonecznie...
Powrót przez Czarny Las, Wierzchowisko. Niech taka pogoda dopisze również w weekend.


Elvis wciąż żyje...

Poniedziałek, 21 października 2013 · dodano: 21.10.2013 | Komentarze 0

tak jak w tytule on naprawdę żyje i mieszka w Kamińsku. Sam widziałem.
No proszę tylko spojrzeć...

A nie mówiłem :)
Wracając do żywych to dzisiejsza przepiękna jesień wygnała mnie z domu. Rano dwie sprawy na mieście postanowiłem załatwić z siodełka a potem szybciutko w drogę.
Kierunek Kamińsk i okolice. Trasa przez Blachownię...

Dalej przez Cisie, Puszczew, i w las. Minąłem Kamińsk i pojechałem dalej jakimś czarnym szlakiem leśną, piaszczystą drogą aż do asfaltu. Rozpoznałem kilka ciekawych leśnych dróg i wróciłem podobnie. Po drodze kilka ciekawostek...

Stara opuszczona chata w Kamińsku.

Efekt pracy bobrów nad Liswartą w Łebkach.
Taką jesień to można pokochać. Droga powrotna w mocnym tempie. Jest moc:)


Uczestnicy

Dopołudniowe ognisko na polance

Sobota, 19 października 2013 · dodano: 19.10.2013 | Komentarze 3

Wczorajszy impuls zrealizowany. Nawet kilka osób zaraziłem pomysłem spędzenia godzinki czy dwóch na polance przed Sokolimi Górami k/Olsztyna. Wyruszyłem wcześniej aby zrealizować swój plan czyli nazbierać Rydzów....
Dzisiejszy zbiór © Fakundo

Rano było ok. zera na termometrze i mglisto jednak wiara czyni cuda zwłaszcza w pogoni za Rydzykiem:). Po dotarciu na umówioną polankę już mnie wita ognisko. Przemo i Aga pięknie się spisali. Po chwili dociera Pietro i Piksel. Smażymy, gwarzymy w piękny słoneczny, jesienny dzień.
Ja nie fotografowałem ale spodziewam się, że tu mogą być fotki Pietro
Na koniec Oj Rydzyk Gogant..
Mleczaj Rydz gigant © Fakundo

Rydzyk maksymalny, na szczęście to nie ten © Fakundo

Niestety robaczywy, jak to bywa u przerośniętych mentalnie i fizycznie:)

Uczestnicy

Poznaj swój kraj..

Wtorek, 15 października 2013 · dodano: 15.10.2013 | Komentarze 0

Poranna mgła nie zapowiadała nic dobrego. Spotkanie z Piterem 10.30 a na dworze 9 st. C. Pomysł na zwiedzanie a raczej odkrywanie ścieżek w rejonie Wręczycy, Kłobucka nawet mi się spodobał. Trasa od ul. Św. Barbary równolegle do drogi krajowej w stronę Blachowni czyli można powiedzieć terenem docieramy do Łojek i Konradowa gdzie odnajdujemy nasyp po dawnej kolejce wytyczony prosto w stronę Kłobucka. Droga bardzo przyjemna biegnąca przez dzikie, zarośnięte łąki i lasy. Tak docieramy do Wręczycy małej i Grodziska. Nad stawami dla wędkarzy spotykamy Pana stróża, który poleca nam możliwość wędkowania za kasę, może następnym razem zabierzemy wędki. Rezerwat Zamczysko z 200 letnimi okazami dębów wspólnie uznajemy za ciekawe miejsce. Dalej oczywiście na azymut przez las docieramy do zbiornika Zakrzew w Kłobucku mijając szerokim łukiem Dębową Górę. Krótka pogawędka nad stawem, zakupy i postanawiamy jednak dotrzeć na Dębową górę. Oczywiście błądzimy przedzierając się przez krzaki, legowiska i żerowiska dzików. Docieramy na miejsce rozczarowując się brakiem czegokolwiek poza betonową wieżą obserwacyjna na wypadek pożaru. Nawet nie ma żadnego ciekawego widoku. Szybko zjeżdżamy polami w kierunku... no właśnie na azymut. Docieramy drogi prowadzącej do Pierzchna. Dalej przez pola do Lgoty, polami do Białej, ul. Kaspra Del Bufalo na Parkitkę. Chociaż raz to ja mam bliżej do chaty. Jak zawsze było wesoło i ciekawie.
Kilka fotek dzięki Piterowi





Uczestnicy

Złoty Potok, jesienne klimaty

Piątek, 11 października 2013 · dodano: 11.10.2013 | Komentarze 1

Szybka decyzja o rowerowaniu z Robertem
okazała się bardzo słuszna. Terenowo do Złotego Potoku, powrót bardziej asfaltowo przez Siedlec do Leśnego. Żurek regeneracyjny u Jacka smakował wyśmienicie. Droga do domu przez Skrajnicę jednak inaczej niż zwykle. Chciałem pokazać Robertowi tor zjazdowy w lesie wykonany pewnie przez posiadaczy odpowiednich rowerów z hopkami nie do przeskoczenia dla "nas zwykłych zjadaczy kilometrów". Bardzo udany rowerowo i towarzysko dzień okraszony super aurą. Niech taka pogoda utrzyma się do 11 listopada:). Dzięki Robert, że mnie zmobilizowałeś.


Uczestnicy

Na rydze z Piterem

Czwartek, 10 października 2013 · dodano: 10.10.2013 | Komentarze 0

Pokazały się na Jurze Mleczaje Rydze:) Nie ma nic lepszego jak Rydzyk")
Poranna zbiórka i zasuwamy w okolice Olsztyna celem zapełnienia naszych koszy i siatek rydzami, maślakami, siwkami, piwami:). Zbiory udane jednak więcej chodzenia niż jazdy z racji dbałości o kondycję naszych "Rydzyków. Kto te maślaki pobiera?
Żona Zofia nie bardzo chce, może zrobi to dla mamy:). Ja tam wolę Rydze.


Uczestnicy

Piękny jesienny poranek...

Środa, 9 października 2013 · dodano: 10.10.2013 | Komentarze 2

Ostatecznie dałem się namówić własnej duszy na jazdę na prawdziwym rowerze w terenie z prędkością jak mi już czasem dech zapiera:). P-Poż, Olsztyn, zamek, Sokole Góry, Kamieniołom Prędziszów.... kapeć z tyłu:) w drodze na spotkanie z Poison'kiem. Szybki serwis i jadziem do domku jak najszybciej.